Zniszczone barierki przy placu zabaw w Barcikowicach

przez | 2 sierpnia 2019
zniszczone barierki przy placu zabaw w Barcikowicach

Po niespełna dwóch latach znów trzeba będzie wymienić barierki przy placu zabaw w Barcikowicach. Rano wjechał w nie samochód. Nikomu nic się nie stało.

W wyniku kolizji zniszczona została część balustrady przy wejściu na plac zabaw w Barcikowicach. Do zdarzenia z udziałem samochodu osobowego doszło dzisiaj (2 sierpnia) między godz. 7-9.

Auto wjechało w barierki przy placu zabaw w Barcikowicach

Pojazd nieustalonej na razie marki (zgłoszenie o zdarzeniu nie wpłynęło do policji) poruszał się DW 283 od strony centrum Zielonej Góry. Prawdopodobnie wskutek zbyt dużej prędkości kierujący stracił panowanie nad autem, które uderzyło w barierki.

zniszczone barierki przy placu zabaw w Barcikowicach
fot. Kurier Barcikowicki

W efekcie uszkodzone zostały dwa z trzech przęseł metalowego płotka, z czego jedno – bardzo mocno. Z naszych ustaleń wynika, że nikt nie został poszkodowany. Samochód nadawał się do dalszej jazdy, więc nie wezwano lawety.

Przypomnijmy, że barierki w tym miejscu pojawiły się przed dwoma laty. Przy okazji poszerzono też chodnik na tym odcinku (czytaj więcej o tej inwestycji). Już dwa miesiące później płotek został całkowicie zniszczony, ponieważ wjechało w niego bmw (czytaj więcej). Miasto musiało więc wyłożyć pieniądze na nową balustradę, która stanęła w listopadzie 2017 r. (czytaj więcej).

Komentarz Kuriera Barcikowickiego

Droga wojewódzka nr 283 na tym odcinku zachęca niektórych kierowców do ciśnięcia w pedał: jest szeroko i równo. Jednak niektórzy zapominają, że poruszają się po terenie zabudowanym. Do tego zakręt przy krzyżu weryfikuje ich umiejętności.


Istnieje przypuszczenie, że uszkodzeń dokonał traktor z maszyną do rozdrabniania gałęzi, który ostatnimi czasy jeździ trasą do Czasławia.
Za takim tropem przemawiać może brak śladów hamowania na jezdni i charakterystycznych elementów, które zwykle znajduje się na miejscu kolizji typu rozbite szkło, ślady lakieru itd.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *