W związku z wykryciem w zatońskim wodociągu bakterii grupy coli i Escherichia coli Powiatowy Inspektor Sanitarny w Zielonej Górze wydał zakaz spożywania pochodzącej z niego wody. Trwają działania naprawcze.
Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do zanieczyszczenia bakteriami kałowymi stacji uzdatniania w Zatoniu. Mogło to

fot. pixabay.com
być skutkiem:
- niewłaściwego uzdatniania,
- zanieczyszczenia wtórnego, np. gnojowicą,
- nadmiaru substancji odżywczych w uzdatnianej wodzie.
Woda nie może być spożywana ani używana do mycia. Nadaje się natomiast do celów komunalnych, np. spłukiwania. O zakazie poinformowano dziś rano poprzez system powiadamiania i ostrzegania (głośnik na budynku świetlicy).
Spółka Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja pracuje nad usunięciem problemu. W tym celu dezynfekuje wodę poprzez jej chlorowanie w miejscu jej ujęcia, czyli w Zatoniu. Ponadto przepłukano przyłącza wodne w Szkole Podstawowej nr 24 w Drzonkowie i przedszkolu w Raculi, gdzie wykryto bakterie grupy coli i Escherichia coli.
Trwa badanie próbek wody. Wstępne wyniki mają zostać ogłoszone dziś (15 września) o godz. 14:30. Do czasu unormowania sytuacji ZWiK zapewnia zastępcze źródło wody pitnej. Beczkowóz stoi na pętli w Barcikowicach.
Choć wczoraj wieczorem na Facebooku pojawiły się doniesienia o zniesieniu zakazu, to sanepid nie wydał w tej sprawie żadnego komunikatu. Oznacza to, że alarm nadal obowiązuje.
Oprócz Barcikowic, Zatonia i Marzęcina wodociąg zlokalizowany w rezerwacie Zimna Woda zaopatruje w wodę również Drzonków, Raculę, Suchą, Ługowo. W sumie korzysta z niego 5 tys. ludzi.
[Aktualizacja 15 września godz. 17]
Jak informuje Radio Zielona Góra, w próbkach pobranych z przedszkola w Raculi, szkoły w Drzonkowie i stacji w Zatoniu nie znaleziono groźniejszych bakterii Escherichia coli. Natomiast to, czy występują w nich mniej groźne bakterie grupy coli, będzie można ze 100 proc. pewnością stwierdzić w sobotę o godz. 12, ponieważ procedura ich oznaczania trwa dwie doby od momentu pobrania próbek.
Henryk Kozyra, zastępca dyrektora do spraw techniczno – eksploatacyjnych w ZWiK-u, deklaruje, że beczkowozy będą podstawiane do momentu, aż badania potwierdzą, że w próbkach nie ma już ani jednej bakterii, choć prawo dotyczące oceny jakości wody dopuszcza śladową (do kilku sztuk) obecność w niej bakterii z mniej groźnej dla zdrowia grupy coli.
Objawami zatrucia bakteriami coli są wymioty i biegunka.
[Aktualizacja 16 września godz. 17]
W próbkach pobranych 14 września z instalacji wewnętrznej przedszkola w Raculi stwierdzono trzy bakterie grupy coli. Nie stwierdzono bakterii Escherichia coli. Natomiast próbki pobrane z instalacji wewnętrznej szkoły podstawowej w Drzonkowie i stacji uzdatniania wody w Zatoniu są czyste pod względem bakteriologicznym, czyli nie wykryto w nich żadnych niepożądanych mikroorganizmów.
Jutro, tj. w niedzielę 17 września, będą znane wyniki badań próbek pobranych w piątek 15 września.
ZWiK deklaruje, że nadal będzie zapewnić zastępcze punkty wody pitnej. W Barcikowicach beczkowóz stoi na pętli autobusowej.