Do zdarzenia doszło we wtorek (3 lipca) około południa kilkaset metrów na wschód od Barcikowic. Potencjalną przyczyną pożaru był niedopałek papierosa.
Jak donosi NewsLubuski.pl, służby otrzymały zgłoszenie o pożarze lasu za Barcikowicami o godz. 12.28 od pracownika wieży obserwacyjnej. Na miejsce wysłano dwie jednostki państwowej straży pożarnej. W akcji uczestniczyli również ochotnicy z OSP Ochla. Byli też przedstawiciele z nadleśnictwa. Płonęło 20 arów ściółki.
Pożar w Barcikowicach szybko opanowano. Nikt nie ucierpiał. Przez jakiś czas trwało jego dogaszanie. Wodę do gaszenia czerpano m.in. z hydrantów, co spowodowało okresowy spadek ciśnienia w sieci na terenie sołectwa.
– Akcja trwała 2 godz. 25 min. Za przypuszczalną przyczynę pożaru przyjęliśmy porzucenie niedopałka papierosa – informuje bryg. Maksymilian Koperski, zastępca komendanta miejskiego PSP w Zielonej Górze.

fot. Kurier Barcikowicki

fot. NewsLubuski.pl