
Urzędnicy magistratu zgodzili się, by powstało drugie przejście dla pieszych na DW 283 w Barcikowicach. Jednak do jego realizacji jeszcze daleka droga. Przede wszystkim muszą się znaleźć na nie pieniądze.
Znamy ustalenia komisji, która 14 lutego rano zebrała się, by ocenić zasadność i możliwości techniczno-prawne stworzenia drugiego przejścia dla pieszych na DW 283 w Barcikowicach na wysokości przystanku w stronę Kożuchowa.
Dwa pomysły na drugie przejście dla pieszych na DW 283 w Barcikowicach
W spotkaniu, które anonsowaliśmy na naszym profilu facebookowym, uczestniczyło dziewięć osób. Poza sołtyską Ewa Kubicką i czworgiem mieszkańców byli to przedstawiciele biura ruchu drogowego w urzędzie miasta oraz policji.

fot. Kurier Barcikowicki
O potrzebie tzw. zebry lub spowalniacza albo innym sposobie na ograniczenie prędkości pojazdów w tym miejscu mówi się w sołectwie od dawna. W ostatnich latach regularnie dochodziło tu do groźnych zdarzeń drogowych, np. w ubiegłoroczne wakacje oraz latach wcześniejszych.
Wg zapewnień urzędników z departamentu zarządzania drogami w magistracie mają oni świadomość tego, jak bardzo mieszkańcom zależy na tej sprawie. Jednak do tej pory odnosili się do pomysłu sceptycznie, tłumacząc to przepisami i niefortunną geometrią trasy na tym odcinku (wzniesienie, zakręt, status drogi wojewódzkiej, wjazd do miasta).
Tym razem drugie przejście dla pieszych na DW 283 w Barcikowicach zostało pozytywnie zaopiniowane przez ekspertów. Powstały dwie koncepcje na jego stworzenie:
- Zwykłe pasy z szykanami bliżej wzniesienia / zakrętu
- Wyniesione przejście (jak przy pętli)
W obu tzw. zebra ma być oświetlona, bo tego wymagają obowiązujące przepisy ruchu drogowego.

fot. Kurier Barcikowicki
O wyborze wariantu zdecyduje prezydent Zielonej Góry. Na razie nie udało się nam ustalić, wedle jakiego kryterium tego dokona.
– Do realizacji inwestycji jeszcze daleka droga. Poza tym muszą się na nią znaleźć pieniądze. Jednak tę pozytywną opinię uważam za istotny krok do przodu w tej sprawie – mówi Ewa Kubicka.