
Droga Barcikowice – Kiełpin ma być gotowa do końca marca. Po wydłużeniu, na wniosek Nadleśnictwa Nowa Sól, zakresu zjazdów asfaltowych wykonawca musiał wystąpić o nowe pozwolenie na budowę.
Gruntowna przebudowa drogi na Kiełpin rozpoczęła się we wrześniu i miała potrwać do końca listopada. Tak się jednak nie stało. Dlaczego?
Droga Barcikowice – Kiełpin z dłuższymi zjazdami asfaltowymi
Już po ogłoszeniu przetargu przez miasto Nadleśnictwo Nowa Sól, które współfinansuje przedsięwzięcie niemal w połowie, wystąpiło o wydłużenie zakresu zjazdów asfaltowych. Miały być dostosowane do długości pojazdów używanych przy wywozie drewna.

W sumie chodzi o cztery odcinki po ok. 30 metrów każdy. To spowodowało wstrzymanie prac, o czym informowaliśmy na naszym profilu facebookowym.
– Nawierzchnia z asfaltobetonu to rozwiązanie trwalsze. Chcieliśmy optymalnie wykorzystać zgromadzone środki. Już dziś widać tego efekty, pomimo że prace budowlane jeszcze trwają – mówi nadleśniczy Artur Tararuj.

Wykonawca, czyli zielonogórski Gran-Bud, wybudował nawierzchnię z kostki betonowej zgodnie z planem. Nie mógł jednak przystąpić do wykonywania zjazdów z asfaltobetonu na odcinkach dłuższych niż zakładano w dokumentacji przetargowej. Przepisy zobligowały go do uzyskania nowego pozwolenia na budowę, co zajmuje kilka miesięcy.
Formalnie droga Barcikowice – Kiełpin nie jest więc ukończona, a na zmodernizowanej trasie łączącej Barcikowice z drogą powiatową nr 1053F natrafimy na cztery wyrwy. Oficjalnie na tym odcinku wciąż obowiązuje zakaz ruchu.
Wykonawca załatwia formalności
Sprawdziliśmy, co dzieje się w tej sprawie. – Projekt na powiększony zakres zjazdów jest na etapie uzyskiwania decyzji lokalizacyjnej. Termin zakończenia inwestycji przedłużyliśmy do końca marca – informuje Monika Zapotoczna z Urzędu Miasta Zielonej Góry.

We wtorek 4 lutego magistrat ogłosił, że wszczął postępowanie w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie czterech zjazdów z poboczami z drogi gminnej nr 007208F na drogi leśne.