
Tzw. droga 207 w Barcikowiczkach, na którą bardzo czekają mieszkańcy, ma być gotowa jeszcze w tym roku. Z tym że pierwotnie zapowiadany przez urzędników termin nie zostanie dotrzymany. Arteria nie będzie też tak szeroka, jak oczekiwali tego zainteresowani.
Mieszkańcy Barcikowiczek z niecierpliwością wyczekują modernizacji jednej z uliczek wewnętrznych. Chodzi o tzw. drogę 207. Jej nazwa pochodzi od numeru działki, przez którą przebiega.
„Droga 207” w Barcikowiczkach jak telenowela
Wedle pierwotnych zapewnień urzędników droga 207 w Barcikowiczkach miała być gotowa „przed jesiennymi deszczami”. Takiego określenia w rozmowie z Kurierem Barcikowickim użył w lipcu Wojciech Sobierajski, kierownik biura budowy dróg w Urzędzie Miasta Zielonej Góry.
Później jako termin realizacji zadania finansowanego z twardego funduszu sołeckiego pojawił się koniec października. Sołtyska Barcikowic Ewa Kubicka próbowała uzyskać od urzędników pisemne potwierdzenie tej daty. Nie udało się. Dlaczego?

Po pierwsze, z powodu przewlekłości procedur. Po drugie, niektórzy mieszkańcy z tej ulicy chcieli innego spożytkowania budżetu inwestycji, czyli 27 tys. zł.
Mianowicie optowali za tym, żeby za całość dostępnych na ten cel pieniędzy kupić materiał (tłuczeń i miał), który posłuży do podniesienia profilu drogi o 10 cm i jej utwardzenia. Natomiast maszyny i pracowników miałoby zapewnić miasto w ramach własnych zasobów (z dawnego Komunalnego Zakładu Gospodarczego w Zawadzie). Ich zdaniem dzięki temu nawierzchnia wytrzymałaby trzy sezony zamiast jednego.
– Takie rozwiązanie nie jest możliwe ze względów proceduralnych – wyjaśnia Ewa Kubicka.
Takie samo tłumaczenie mieszkańcy ulicy usłyszeli od urzędników na dwóch spotkaniach w magistracie. W efekcie formalności związane z przedsięwzięciem się przedłużyły.
„Droga 207” w Barcikowiczkach z poślizgiem
Powstało nawet zagrożenie, że pieniądze przepadną, ponieważ należało je wykorzystać do końca tego roku. Na szczęście tak się nie stanie.
– Miasto wybrało już wykonawcę inwestycji. Umowę w tej sprawie ma z nim podpisać na przełomie października i listopada. Prace mają potrwać tydzień. Wg obecnych zapewnień przedstawicieli magistratu droga 207 w Barcikowiczkach ma być gotowa jeszcze w tym roku – informuje sołtyska.

Jednak wbrew woli niektórych mieszkańców tej ulicy nawierzchnia nie będzie modernizowana na pasie o szerokości ośmiu metrów, tylko trzech metrów. Dlaczego?
Po pierwsze, szerokość drogi wynosi trzy metry (reszta to pas drogowy, czyli tzw. pobocze). Po drugie, zainteresowane osoby nie dopełniły formalności w wyznaczonym czasie. Nie przeniosły prawa własności do kawałka swoich gruntów na samorząd miejski. Ten nie może modernizować prywatnego terenu za publiczne pieniądze.
Pingback: Ty też możesz zwiększyć bezpieczeństwo drogowe w Barcikowicach - Kurier Barcikowicki
Pingback: Pętla autobusowa w przysiółku Barcikowiczki po nowemu - Kurier Barcikowicki